Majolika Modra



Suszące się garnki z gliny przed zanurzaniem w kaolicie (chyba ?)...

...i misterne malowane z Clooney'em w tle :)

Kubek pułapka - napijesz się, jak ze słomki dopiero jak zatkasz wszystkie dziurki (w tym jedną ukrytą pod uchem :))
Cup-suprise

Gotowe, pomalowane wyroby czekają na wypalanie.

Przewodnik wycieczki wciąż podkreślał jak bardzo są tradycyjni i nie zmieniają wzórów od iluś tam lat... ale czy to dobrze? Jak kupie sobie jakis wazon z konkretnym wzorem, to raczej nie przyjdę za rok, żeby sobie kupić kolejny z takim samym... chyba, że mi się stłucze...
...a te dynie, to w sumie chyba nie są tradycyjnym wyrobem?...

Zamek na Czerwonej Skale - Red Stone Castle - Červený Kameň


Pogoda niestety nie dopisała... nawet było trochę śniegu :)
Unfortunately wheather was not good enough... we had even a little bit of snow :)

Sanie wykorzystanie jedynie raz, kiedy to odwiozły najpiękniejszą pannę na balu do domu... pojechały do Dłutowa, chyba się nie dziwicie :)



Piwnice zamkowe
Wine cellars

a na koniec trochę niepełna, ale bardzo zmarznięta grupa Erasmusów ze STU ;)
At the end - quite all group of Erasmus students :)
Suszące się garnki z gliny przed zanurzaniem w kaolicie (chyba ?)...
...i misterne malowane z Clooney'em w tle :)
Kubek pułapka - napijesz się, jak ze słomki dopiero jak zatkasz wszystkie dziurki (w tym jedną ukrytą pod uchem :))
Cup-suprise
Gotowe, pomalowane wyroby czekają na wypalanie.
Przewodnik wycieczki wciąż podkreślał jak bardzo są tradycyjni i nie zmieniają wzórów od iluś tam lat... ale czy to dobrze? Jak kupie sobie jakis wazon z konkretnym wzorem, to raczej nie przyjdę za rok, żeby sobie kupić kolejny z takim samym... chyba, że mi się stłucze...
...a te dynie, to w sumie chyba nie są tradycyjnym wyrobem?...
Zamek na Czerwonej Skale - Red Stone Castle - Červený Kameň
Pogoda niestety nie dopisała... nawet było trochę śniegu :)
Unfortunately wheather was not good enough... we had even a little bit of snow :)
Sanie wykorzystanie jedynie raz, kiedy to odwiozły najpiękniejszą pannę na balu do domu... pojechały do Dłutowa, chyba się nie dziwicie :)
Piwnice zamkowe
Wine cellars
a na koniec trochę niepełna, ale bardzo zmarznięta grupa Erasmusów ze STU ;)
At the end - quite all group of Erasmus students :)

No comments:
Post a Comment