Wednesday, September 30, 2009

Integracja - Aklimatyzacja

Powoli zaczynam się odnajdować na obczyźnie, zwłaszcza po fakcie, że mam już lodówkę i czajnik w pokoju. To na prawdę dużo zmienia. Postarałam się również o zasłonięcie ścian "gdzieniegdzie". Brak netu doskwiera, ale piwo znieczula :)

Sporo się wydarzyło. Widziałam jeża (żywego) pod akademikiem... jadłam Tradelnik, potem spotkałam Mormonów mówiących po angielsku. Nawet chcieli się umówić na dokładniejsze studiowanie ich religii... hmm "randka z Mormonem", to chyba oksymoron :D


Grupa Architektonicznych Erasmusów. Brakuje jeszcze dwóch dziewczyn z Barcelony i więcej luzu i swobody, ale może za parę tygodni nie będzie już na co narzekać ;)


Tak wygląda holl na moim wydziale. Panie NA PEWNO są zawodowymi architektkami, a samochód rzeczywiście niczego sobie. Jedyne co bym zmieniła to rejestracje, na polską.


Kolejne zdjęcie betonowego placu przed wydziałem. Myślę, że kiedyś po tej fontannie spływała orzeźwiająca woda... pewnie miało to wyglądać jak kwiat lotosu, szkoda, że teraz bez wody przypomina mi bardziej wysuszony popcorn?


Z ławki na placu przed wydziałem


A... i teraz to co lubię najbardziej.... mój akademik :D Panowie którzy stoją przy drzwiach robią mi manicure i masaż...

No dobra... niech będzie... Pałac Królewski :/


Widok z placu przed moim... Pałacem Królewskim


Tak, a to moja komnata po lekkiej i jeszcze niepełnej metamorfozie.

Uroczyste zaproszenie znalazłam pod drzwiamy, ale nie na wycieraczce (nie mamy wycieraczki). Może wpadniecie?

Wednesday, September 23, 2009

Informacyjny dzień dla Erasmusów

Informacyjny dzień dla Erasmusów. Z tej okazji zostaliśmy ugoszczeni u pani prodziekan Vitkovej w kanciapie. Dostaliśmy plany i powiedziano nam, że do poniedziałku możemy się ponudzić. Szkoda, że nie zorganizowali nam jakichś zajęć... musimy chyba sami postarać się o zajęcia integracyjne.


Obok naszego wydziału mamy "Strojnicka fakulta", no i powiedzcie, czy nie kojarzy Wam się to z projektowaniem ubioru? A to dokladnie z angielska brzmi: "Faculty of Mechanical Egineering".


Park przed wydziałem... oczywiście nie równa się z Parkiem Nowowiejskim :) Ale widok na górę i ogromne rezydencje jest niesamowity. Pewnie sam Król Słowacji tam mieszka ;)





Slovensky Rozhlas. Może ktoś rozszyfruje...?



Elekticka na pierwszym planie, a w oddali Slovensky Hrad






Man at work, albo raczej Man in kanał :)


Novy most

A na koniec dla osłody.... McFlurry z LENTILKAMI :) Dziwne, że jeszcze nie pokazałam Wam żadnego piwa... codzienność chyba już nie zachwyca :)

Po za tym za każdym razem przechodząc przez pasy mam wrażenie, że zostanę przejechana. Tu jest jakiś inny zwyczaj, bo w momencie, kiedy człowiek pokazuje się na pasach samochody jakoś dziwnie przyspieszają. Kompletnie tego nie rozumiem.

Tuesday, September 22, 2009

Przyjazd

20.09.2009

W Krakowie z całym dobytkiem...


Widok z okna mojego pokoju w Bernolaku


Oszczędzę Wam więcej zdjęć z mieszkania. Nic przyjemnego ;)


 
darmowe statystyki www